Przewodnik po półfabrykatach - zapięcia

Przewodnik po półfabrykatach - zapięcia

Wśród niepozornych półfabrykatów bardzo ważne są zapięcia - niezbędne do własnoręcznego stworzenia naszyjnika czy bransoletki. Dzięki nim kawałek łańcuszka możemy zamienić w idealnej długości ozdobę. Pozwalają dostosować i spersonalizować bransoletkę w sam raz do naszych potrzeb. Naszyjnik może dzięki temu sięgać dokładnie tam, gdzie chcemy.

 

 

 

 

 

 

  

 

Do wyboru mamy kilka różnych typów zapięć - okrągłe, podłużne, tzw. karabińczyki oraz największe w kształcie kółka lub serduszka.

 

Do niektórych zapięć potrzebujemy dokupić ogniwka.  Wybieramy te otwierane, które odginamy za pomocą szczypców jubilerskich lub nawet pensety i zakładamy na kółeczko przy zapięciu. Ich wielkość zależy od Waszego gustu - należy jedynie pamiętać, by były z grubszego drutu, co zapobiega ewentualnemu odpięciu łańcuszka od zapięcia. Na ogniwko zakładamy też łańcuszek, do którego przypinamy zapięcie. Po tych dwóch prostych krokach bransoletka czy naszyjnik jest gotowy.

 

Najprostsze okrągłe zapięcia nie potrzebują dodatkowego ogniwka - kółeczko do nich przymocowane jest otwierane. Wystarczy je odgiąć i założyć na nie łańcuszek. Jest małe, dyskretne i proste do zamontowania, nie ma jednak funkcji ozdobnej jak poprzednie.

 

Karabińczyki występują w zestawach i solo. Do tych bez zestawu, należy dołożyć ogniwko, wybrane według uznania. Jeśli jednak zakupicie to zapięcie w zestawie z kółeczkiem, należy je jedynie odgiąć i założyć na nie łańcuszek.

 

Podobnie jest w przypadku podłużnych zapięć. Przy wszystkich tych typach należy pamiętać o kółeczku czy innym rodzaju zakończenia, do którego będzie można to zapięcie przypiąć. Jeśli wybieramy ogniwko, należy zwrócić uwagę na jego grubość, ponieważ częste zapinanie i odpinanie może sprawić, że się odepnie. Im grubszy drut, tym większa gwarancja, że będzie trwałe nawet przy częstym używaniu. Jeśli jednak ogniwko się odepnie, jego zmiana to szybki i prosty zabieg. Druga rzecz, na którą zwracamy uwagę to średnica ogniwka. Te większe będą łatwiejsze w obsłudze, mniejsze za to bardziej dyskretne - do Was należy decyzja, co jest istotniejsze. A trzecia sprawa, to ogniwko musi być otwierane, jeśli chcemy założyć na nie łańcuszek. Są też rodzaje łańcuszków, przy których jedyną możliwością jest przylutowanie zapięcia i zakończenia - np. sploty linki/snake. 

Projekt i realizacja: Most-Wanted